O klauzulach niedozwolonych, elementach składowych regulaminów dla sklepów internetowych oraz o tym na jakich przepisach prawa opiera się prowadzenie handlu w internecie miał ostatnio okazję opowiadać Michał Sztąberek, Prezes iSecure, w programie “Blajer mówi: Biznes” w telewizji TVN CNBC. Zapraszam serdecznie do oglądania.
O regulaminach sklepów internetowych w TVN CNBC
Podobne wpisy:
Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (dalej UODO), a konkretnie jej art. 31 możliwe jest, by administrator danych (np. spółka z o.o.) powierzył przetwarzane przez siebie dane innemu podmiotowi. Takim podmiotem może być biuro rachunkowe, które w ramach swoich obowiązków (wynikających z umowy) będzie zajmowało się – właśnie na zasadzie outsourcingu – obsługą płacową pracowników zleceniodawcy.
Dzisiaj będzie krótko o przetwarzaniu danych w celach marketingowych. Stare porzekadło mówi, że „reklama dźwignią handlu” i trudno się z tym nie zgodzić, jednak należy pamiętać, że reklama musi być zgodna z prawem. Zwłaszcza chodzi mi tu o aspekt związany z możliwością wykorzystania czyichś danych osobowych w celach marketingowych.
Zgodne z prawem, czytelne, zrozumiałe i jasne dla każdego klienta – takie powinny być regulaminy sklepów internetowych. Z doświadczeń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że konsument nie zawsze może na to liczyć i często w regulaminach e-sklepów znaleźć można postanowienia, które są sprzeczne z prawem, naruszają zasadę równości stron bądź też jawnie dążą do pokrzywdzenia kupującego.