W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić Czytelnikom naszego bloga cztery niezwykle przydatne aplikacje z punktu widzenia bezpieczeństwa danych przechowywanych na komputerach. Dlaczego przydatnych? Otóż ich instalacja (a przede wszystkim korzystanie z nich!) pozwoli spełnić część wymogów odnoszących się do środków technicznych, które należy stosować w celu zabezpieczenia danych osobowych, o których mowa w załączniku do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych.
Przydatne aplikacje
Podobne wpisy:
Przyjęło się, że odpowiedzialność karną w związku z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (dalej UODO) przypisuje się wyłącznie zarządowi (w przypadku spółek) albo właścicielowi firmy (w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej). Tego typu stanowisko często głoszą sami pracownicy na szkoleniach, które mam okazję od czasu do czasu prowadzić i niestety zawsze w takiej sytuacji muszę wyprowadzić słuchaczy z błędu.
Notka pewnie od razu każdemu skojarzy się z marketingiem i pewnie jest w tym trochę racji, nie ma co tego ukrywać. Ale piszemy o naszym “fanpejdżu” przede wszystkim dlatego, że publikujemy na nim całkiem sporo newsów dotyczących ochrony danych osobowych. Jeśli zatem chcecie być na bieżąco z tym co ciekawe i interesujące w tej dziedzinie prawa i IT, dołączcie do nas i obserwujcie nasz profil. Serdecznie zapraszamy.
Co tu dużo pisać – od środy strona iSecure nie była widoczna w Internecie, ponieważ serwer na którym była postawiona, miał awarię. Do tego nakładał się na to wszystko nasz wyjazd na Spodek 2.0 (bardzo fajna impreza!) i w zasadzie dopiero w czwartek mogliśmy coś zacząć działać, by reaktywować stronę. Na tę chwilę wszystko powinno już dobrze działać, a pierwsza awaria w historii iSecure stała się… historią.