Parę dni temu w “Dzienniku Gazecie Prawnej” pojawił się artykuł pt. “Ustawa o danych osobowych pełna luk”, gdzie przeczytać można o tym, czego brakuje polskiej ustawie o ochronie danych osobowych. Wśród osób, które wypowiadają się w tym artykule, pojawił się również głos ze strony iSecure, w postaci wypowiedzi Marii Lothamer. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z tym tekstem.
Ustawa pełna luk
Podobne wpisy:
Tak naprawdę ciężko jest sprawdzić czy z danej firmy wyciekły dane osobowe. Najczęściej informacje o wycieku ogłasza albo sama firma albo dowiadujemy się o tym z mediów. Jeżeli firma przykłada wagę do kwestii związanych z prywatnością to dobrą praktyką byłoby niewątpliwie poinformowanie osób, których dane wyciekły o takim fakcie, a także wskazaniu co taka osoba powinna zrobić np. zmienić hasło dostępowe, zastrzec kartę kredytową etc.
W obecnym stanie prawnym przedsiębiorca zobowiązany jest do dopełnienia szeregu obowiązków informacyjnych wynikających z wielu ustaw. W niniejszym wpisie skupię się na ustawie o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, na ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną i na ustawie o ochronie danych osobowych.
Niezależność Inspektora Ochrony Danych (IOD) jest jednym z najważniejszych elementów skutecznej ochrony danych osobowych. Przepisy RODO, a w szczególności artykuł 38, gwarantują inspektorowi autonomię, dzięki której może on wypełniać swoje zadania zgodnie z artykułem 39. Niezależność ta oznacza, że IOD powinien mieć możliwość samodzielnego dostarczania analiz i zaleceń dotyczących przetwarzania danych oraz podejmowania decyzji bez wpływu innych osób czy podmiotów w organizacji.