Parę dni temu w “Dzienniku Gazecie Prawnej” pojawił się artykuł pt. “Ustawa o danych osobowych pełna luk”, gdzie przeczytać można o tym, czego brakuje polskiej ustawie o ochronie danych osobowych. Wśród osób, które wypowiadają się w tym artykule, pojawił się również głos ze strony iSecure, w postaci wypowiedzi Marii Lothamer. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z tym tekstem.
Ustawa pełna luk
Podobne wpisy:
GIODO realizuje projekt „Postrzeganie zagadnień związanych z ochroną danych i prywatnością przez dzieci i młodzież”, którego częścią było badanie ankietowe, skierowane do dwóch grup wiekowych: dzieci w wieku 11-12 lat oraz młodzieży w wieku 15-16 lat. Celem badania było sprawdzenie podejścia obu grup do Internetu oraz aktywności internetowych, w czasie i w ramach których podawane są dane osobowe.
Podpisując z przedsiębiorcą telekomunikacyjnym umowę o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, osoba fizyczna powinna pamiętać, aby szczegółowo się z taką umową zapoznać w celu np. weryfikacji czy przedsiębiorca nie żąda zbyt wielu danych.
W dzisiejszym wpisie chciałbym poruszyć tematykę zbiorów doraźnych, ponieważ mimo na pozór dość prostego przepisu prawa (art. 2 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych), zagadnienie nie jest wcale takie proste i oczywiste. Kluczem do zrozumienia istoty opisywanego pojęcia jest zrozumienie poszczególnych składników składających się na coś na kształt definicji zbioru doraźnego.