Parę dni temu w “Dzienniku Gazecie Prawnej” pojawił się artykuł pt. “Ustawa o danych osobowych pełna luk”, gdzie przeczytać można o tym, czego brakuje polskiej ustawie o ochronie danych osobowych. Wśród osób, które wypowiadają się w tym artykule, pojawił się również głos ze strony iSecure, w postaci wypowiedzi Marii Lothamer. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z tym tekstem.
Ustawa pełna luk
Podobne wpisy:
Każdy człowiek ma prawo do kontrolowania własnych danych osobowych. Obecnie są one jednymi z najbardziej pożądanych informacji, dlatego przy zawieraniu umów, robieniu jakichkolwiek zakupów w internecie i w wielu innych przypadkach możemy natknąć się na możliwość udzielenia zgody na przetwarzanie naszych danych chociażby w celach marketingowych.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wraz ze wsparciem Stowarzyszenia Administratorów Bezpieczeństwa Informacji dąży do zmian w ustawie o ochronie danych osobowych. Chodzi tu o swego rodzaju deregulację obecnie obowiązujących przepisów w związku z planowanymi zmianami w prawie Unii Europejskiej (UE), która już przystąpiła do reformy przepisów w tym zakresie.
Zgodne z prawem, czytelne, zrozumiałe i jasne dla każdego klienta – takie powinny być regulaminy sklepów internetowych. Z doświadczeń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że konsument nie zawsze może na to liczyć i często w regulaminach e-sklepów znaleźć można postanowienia, które są sprzeczne z prawem, naruszają zasadę równości stron bądź też jawnie dążą do pokrzywdzenia kupującego.