Parę dni temu w “Dzienniku Gazecie Prawnej” pojawił się artykuł pt. “Ustawa o danych osobowych pełna luk”, gdzie przeczytać można o tym, czego brakuje polskiej ustawie o ochronie danych osobowych. Wśród osób, które wypowiadają się w tym artykule, pojawił się również głos ze strony iSecure, w postaci wypowiedzi Marii Lothamer. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z tym tekstem.
Ustawa pełna luk
Podobne wpisy:
Pisząc o serwisach społecznościowych pod kątem ich bezpieczeństwa dla prywatności i ochrony danych osobowych, warto na początek spróbować zdefiniować sobie, czym są takie serwisy. W tym miejscu pozwolę sobie sięgnąć po definicję zawartą na stronach Wikipedii, zgodnie z którą serwisem społecznościowym będzie rodzaj interaktywnych stron www, które są współtworzone przez sieci społeczne osób podzielających wspólne zainteresowania lub chcących poznać zainteresowania innych.
Jeśli ktoś od jakiegoś już czasu zajmuje się tematyką danych osobowych, doskonale zdaje sobie sprawę jak łatwo przeoczyć jakiś zbiór danych. W niniejszej notatce chciałbym zwrócić uwagę na taki właśnie, wydawałoby się niepozorny, zbiór. Zgodnie z wymogami przepisów kodeksu spółek handlowych spółki akcyjne mają obowiązek prowadzić dla swych akcjonariuszy tzw. księgę akcyjną.
Jak podkreśla wielu ekspertów i analityków, przyszłość technologii informatycznych należy do aplikacji i urządzeń mobilnych. Statystyki sprzedaży smartfonów potwierdzają te oczekiwania. W samym roku 2011 r. 33% sprzedanych telefonów to właśnie smartfony, a do końca 2014 r. ma to być nawet aż 55%. Nikt nie robił jeszcze statystyk, ile tego typu urządzeń kupowały przedsiębiorstwa jako smartfony firmowe. Faktem jest, że w dzisiejszych czasach telefon z Androidem, iOS czy Windows Mobile coraz częściej wykorzystywany jest do pracy.