Parę dni temu w “Dzienniku Gazecie Prawnej” pojawił się artykuł pt. “Ustawa o danych osobowych pełna luk”, gdzie przeczytać można o tym, czego brakuje polskiej ustawie o ochronie danych osobowych. Wśród osób, które wypowiadają się w tym artykule, pojawił się również głos ze strony iSecure, w postaci wypowiedzi Marii Lothamer. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z tym tekstem.
Ustawa pełna luk
Podobne wpisy:
Parę dni temu swoją premierę miał drugi numer wydawanego przez nas kwartalnika Prevent Magazine. Jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji się z nim zapoznać, warto nadrobić zaległości, gdyż skupiliśmy się na bardzo ciekawej tematyce w naszym przekonaniu. Piszemy o marketingu, ale przez pryzmat bezpieczeństwa. O ile niemal każdy marketer wie jak zorganizować kampanię e-mailingową czy sms’ową, o tyle nie każdy dysponuje wiedzą jak to zrobić, by odbyło się to w sposób w pełni zgodny z obowiązującymi przepisami i dobrymi praktykami.
Każdy człowiek ma prawo do kontrolowania własnych danych osobowych. Obecnie są one jednymi z najbardziej pożądanych informacji, dlatego przy zawieraniu umów, robieniu jakichkolwiek zakupów w internecie i w wielu innych przypadkach możemy natknąć się na możliwość udzielenia zgody na przetwarzanie naszych danych chociażby w celach marketingowych.
Pisząc o serwisach społecznościowych pod kątem ich bezpieczeństwa dla prywatności i ochrony danych osobowych, warto na początek spróbować zdefiniować sobie, czym są takie serwisy. W tym miejscu pozwolę sobie sięgnąć po definicję zawartą na stronach Wikipedii, zgodnie z którą serwisem społecznościowym będzie rodzaj interaktywnych stron www, które są współtworzone przez sieci społeczne osób podzielających wspólne zainteresowania lub chcących poznać zainteresowania innych.