Przyjęło się, że odpowiedzialność karną w związku z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (dalej UODO) przypisuje się wyłącznie zarządowi (w przypadku spółek) albo właścicielowi firmy (w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej). Tego typu stanowisko często głoszą sami pracownicy na szkoleniach, które mam okazję od czasu do czasu prowadzić i niestety zawsze w takiej sytuacji muszę wyprowadzić słuchaczy z błędu. Otóż odpowiedzialność karną ponoszą zawsze oznaczone osoby fizyczne, którym ta odpowiedzialność może zostać przypisana, zgodnie z zasadami prawa karnego materialnego i procesowego. W niniejszym wpisie chciałbym się skupić na dwóch, moim zdaniem, najważniejszych przepisach karnych, których naruszenie jest wysoce prawdopodobne i które – jak pokazują badania zamieszczone w komentarzu P. Barty i P. Litwińskiego (P. Barta, P. Litwiński, Ustawa o ochronie danych osobowych. Komentarz, Warszawa 2009) – kończą się wyrokiem skazującym. Przepisy te zostały zamieszczone odpowiednio w art. 51 i 52 UODO.
Odpowiedzialność karna pracownika przy przetwarzaniu danych osobowych
Podobne wpisy:
15 czerwca 2016 r. wzięliśmy udział w konferencji dedykowanej dla branży retail, której organizatorem był Retail & e-Commerce Institute. Nasza firma iSecure wraz ze spółką Tide Software, z którą mamy też przyjemność współpracować na stałe w obszarze ochrony danych, aktywnie wspierały całe przedsięwzięcie, jako partnerzy merytoryczni. Wydarzenie miało bardzo przyjemną formę, bowiem spotkaliśmy się przy śniadaniu, z pachnącą kawą i pysznymi przekąskami, w warszawskiej cukierni Batida.
Dzisiaj będzie krótko o przetwarzaniu danych w celach marketingowych. Stare porzekadło mówi, że „reklama dźwignią handlu” i trudno się z tym nie zgodzić, jednak należy pamiętać, że reklama musi być zgodna z prawem. Zwłaszcza chodzi mi tu o aspekt związany z możliwością wykorzystania czyichś danych osobowych w celach marketingowych.