Księga taka, o ile akcjonariusze są osobami fizycznymi (mogą być nimi także inne firmy!), z oczywistych względów zawiera dane osobowe (np. takie jak imię, nazwisko, adres, nr NIP, miejsce pracy etc.). Dane te przetwarzane są, rzecz jasna, w sposób legalnych, gdyż wynika to z przepisów wspomnianego wyżej ksh. Powstaje jednak pytanie czy taki zbiór wymaga rejestracji.
Księgi akcyjne
Podobne wpisy:
Zgodne z prawem, czytelne, zrozumiałe i jasne dla każdego klienta – takie powinny być regulaminy sklepów internetowych. Z doświadczeń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że konsument nie zawsze może na to liczyć i często w regulaminach e-sklepów znaleźć można postanowienia, które są sprzeczne z prawem, naruszają zasadę równości stron bądź też jawnie dążą do pokrzywdzenia kupującego.
Przed nami długi majowy weekend, a to oznacza być może nieco więcej czasu. Dlatego też zapraszam do trochę dłuższej notki poświęconej wnioskom rejestracyjnym do GIODO. Wypełniając nowy wniosek, na początek musimy zdecydować czy rejestrujemy nowy zbiór, w którym przetwarzane są dane zwykłe (zgłoszenie na podstawie art. 40 UODO) czy też wrażliwe (zgłoszenie danych przetwarzanych na podstawie jednej z przesłanek wskazanych w art. 27 UODO). Natomiast jeżeli nasze zgłoszenie ma na celu dokonanie aktualizacji istniejącego już zbioru, wówczas zaznaczamy opcję nr 2, gdzie mowa jest o aktualizacji z art. 41 ust. 2 UODO.
Przyjęło się, że odpowiedzialność karną w związku z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (dalej UODO) przypisuje się wyłącznie zarządowi (w przypadku spółek) albo właścicielowi firmy (w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej). Tego typu stanowisko często głoszą sami pracownicy na szkoleniach, które mam okazję od czasu do czasu prowadzić i niestety zawsze w takiej sytuacji muszę wyprowadzić słuchaczy z błędu.