Bardzo często spotykam się z pytaniami dotyczącymi ochrony danych osobowych pracowników. Chodzi tu mianowicie o dane osobowe służbowe, które pracodawca umieszcza np. na firmowej stronie internetowej. Warto wspomnieć, że w kwestii tej wypowiadało się zarówno GIODO jak i Sąd Najwyższy.24
Przetwarzanie danych służbowych
Podobne wpisy:
Notka pewnie od razu każdemu skojarzy się z marketingiem i pewnie jest w tym trochę racji, nie ma co tego ukrywać. Ale piszemy o naszym “fanpejdżu” przede wszystkim dlatego, że publikujemy na nim całkiem sporo newsów dotyczących ochrony danych osobowych. Jeśli zatem chcecie być na bieżąco z tym co ciekawe i interesujące w tej dziedzinie prawa i IT, dołączcie do nas i obserwujcie nasz profil. Serdecznie zapraszamy.
Przed nami długi majowy weekend, a to oznacza być może nieco więcej czasu. Dlatego też zapraszam do trochę dłuższej notki poświęconej wnioskom rejestracyjnym do GIODO. Wypełniając nowy wniosek, na początek musimy zdecydować czy rejestrujemy nowy zbiór, w którym przetwarzane są dane zwykłe (zgłoszenie na podstawie art. 40 UODO) czy też wrażliwe (zgłoszenie danych przetwarzanych na podstawie jednej z przesłanek wskazanych w art. 27 UODO). Natomiast jeżeli nasze zgłoszenie ma na celu dokonanie aktualizacji istniejącego już zbioru, wówczas zaznaczamy opcję nr 2, gdzie mowa jest o aktualizacji z art. 41 ust. 2 UODO.
Tak naprawdę ciężko jest sprawdzić czy z danej firmy wyciekły dane osobowe. Najczęściej informacje o wycieku ogłasza albo sama firma albo dowiadujemy się o tym z mediów. Jeżeli firma przykłada wagę do kwestii związanych z prywatnością to dobrą praktyką byłoby niewątpliwie poinformowanie osób, których dane wyciekły o takim fakcie, a także wskazaniu co taka osoba powinna zrobić np. zmienić hasło dostępowe, zastrzec kartę kredytową etc.